Do zobaczenia

Pastor Senior Zdzisław Józefowicz
24 maja 2020
Prosto z Biblii

„Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Ten, który objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały” (1Tym 3.16).

Chciałbym zwrócić naszą uwagę na wydarzenie, które właściwie nie ma swego zdecydowanego odbicia w poświęconym temu świętu. Wydarzenie, które w całym spektrum tematów, jakie kaznodzieje lubią poruszać, jest właściwie traktowane marginalnie. Podniesiono do rangi święta wniebowzięcie Marii, które nie ma biblijnego uzasadnienia i jest poglądem opartym na legendach, a tymczasem biblijne udokumentowane zdarzenie przemija bez echa.
Wniebowstąpienie.
Chcę odświeżyć ten niezwykły moment powrotu, bo jest to biblijne święto dla chrześcijanina. Są święta nie biblijne i są biblijne. Jezus powiedział do zobaczenia aniołom w niebie i przyszedł na ziemię jako zwykły człowiek. Ludzie odwiedzają święte miejsca, rzeki, świątynie, miasta. Najświętszym miejscem wierzących w Chrystusa nie jest Jerozolima, ale niebo, bo nasz wywyższony Zbawiciel, znajduje się w niebie:
Chcę odświeżyć ten niezwykły moment powrotu, bo jest to biblijne święto dla chrześcijanina. Są święta niebiblijne i są biblijne.
Jezus powiedział do zobaczenia aniołom w niebie i przyszedł na ziemię jako zwykły człowiek. Ludzie odwiedzają święte miejsca, rzeki, świątynie, miasta. Najświętszym miejscem wierzących w Chrystusa nie jest Jerozolima, ale niebo, bo nasz wywyższony Zbawiciel, znajduje się w niebie:
„Główną zaś rzeczą w tym, co mówimy, jest to, że mamy takiego arcykapłana, który usiadł po prawicy tronu Majestatu w niebie” (Hbr 8.1).
Zasiadł na najwyższym podium wszechświata.
Jezus udał się tam, gdzie jest Bóg Ojciec. Powrócił do domu, do tych, z którymi pożegnał się, idąc na ziemię. Musiał nadejść taki dzień, zdecydowany, wyraźny, kiedy Jezus powrócił do Ojca. Nie mogło być tak, że ukazywałby się coraz rzadziej i rzadziej aż ustałyby Jego pojawienia się. Wtedy ludzie mogliby zwątpić, czy On nadal żyje, gdzie jest i gdzie my będziemy, bo rozmyłby się gdzieś w tych pojawieniach.
„I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba” (Dz 1.10-11).
Wniebowstąpienie jest ważnym dniem w kalendarzu, jest gwarancją miejsca, do którego powrócimy, miejsca, gdzie trwa życie oraz spotkania oczekującego nas Pana:
„A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli” (Jan 14.3).
Żyjemy w nowoczesnym, naukowym świecie, który nie siada na chmurce, by poszybować w kosmos. Nie mamy tego samego poglądu na kosmos, jaki mieli starożytni, ale to nie jest ważne w tym miejscu ani w tym dniu. Historia wniebowstąpienia Chrystusa nie jest informacją z książki o astronomii. Czym zatem było i jest Wniebowstąpienie?
Jest czasem opartym o wiarę w niewidzialnego i uwielbionego Jezusa. Wniebowstąpienie wypełnia lukę jaka powstała między grzesznym człowiekiem a świętym Bogiem. Ono mówi nam o miejscu, do którego zdążamy. Ziemię niejako mamy we krwi, a oczekiwanie nie jest wiarą w krainę z tysiąca baśni. Oczekujemy rzeczywistości, jaką jest ojczyzna w niebie. Czekanie nie jest naszą mocną stroną, ale Wniebowstąpienie, to nie pożegnanie na zawsze. Dlaczego mamy czekać? Chcielibyśmy wiedzieć przynajmniej jak długo, a w międzyczasie coś byśmy sobie zaplanowali. Żyjemy w świecie, który mówi nam, nie czekaj, bierz już teraz. Czekanie oznacza, że ograniczasz siebie i żyjesz w dyskomforcie.
Kończąc życie na ziemi, nie rozstajemy się z ojczyzną, ale wracamy do ojczyzny. Tam będzie żywy Kościół Jezusa Chrystusa.
Jezus wstąpił, aby być z Ojcem, by wypchnąć uczniów z misją w mocy Ducha Św..
„Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was” (Jan 16.7).

Chrystus powraca do świata, do którego my jesteśmy w drodze.

Nasze zadanie zostało jasno określone. Wniebowstąpienie było początkiem oczekiwania na ewangelizację w mocy Ducha Św. z wszystkimi symptomami tej ewangelizacji jak: znaki i cuda, demaskowanie diabelskiego oddziaływania na ludzi, wyposażenia w narzędzia, jakimi są dary Ducha Św., do zwalczania destrukcyjnego działania piekła. Gdyby nie było Wniebowstąpienia, ludzie mogliby ciągle oczekiwać, że Jezus za nich wykona to zadanie, bo jest, wędruje po ziemi, a oni byliby tłem dla Jego ewangelizacji.
„Drogą do nieba jest wypełnianie obowiązków na ziemi” (Johan Heinrich Pestalozzi).
Uczniowie usłyszeli odpowiedź, co jest ich zadaniem; patrzeć w niebo czy ziemię?
„Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody”.
Wniebowstąpienie pokazuje nam, kto jest naszym Zbawicielem, kto miał moc zbawić grzesznika, kto miał moc nad śmiercią, kto żyje i króluje dla naszego zbawienia, kto jest godzien swego święta na ziemi.
W sposób widzialny wzniósł się do góry, ale w taki sam sposób powróci, to nie jest pożegnanie na zawsze.
„Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba” (Dz 1.11).
 „…i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą…” (Mt 24.30).
Jest niewątpliwą sprawą, że jesteśmy przez zwiastowanie o powrocie Chrystusa zachęcani do czuwania.
Życie bez czuwania sprowadza nastrój, że mamy jeszcze dużo czasu a jest to najbardziej niebezpieczne ze złudzeń.
Kościół powinien stale przypominać o Tym, Który był, jest i będzie – wczoraj, dzisiaj i na wieki.
Powiedziano nam: „On wróci”.
Zatem do zobaczenia.

Maj 2009

Werset Dnia

Przystąpmy więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej chwili.

NAJNOWSZE WPISY

  • CZERWIEC
  • MAJ
NASZA UFNOŚĆ

Autor

Pastor Senior
Zdzisław Józefowicz

Subskrybuj

Powiązane Posty

Szczęśliwego Nowego Roku

Szczęśliwego Nowego Roku

 „Chwalcie imię Pana, bo wzniosłe jest Jego imię, Jego majestat ponad ziemią i niebem!” (Ps 148,13).   Mamy zwyczaj składania życzeń na koniec roku: „Szczęśliwego Nowego Roku”.   Wielu ludzi myśli o szczęściu jako ciągłej, nieprzerwanej pomyślności albo przyjemności....

czytaj dalej
Boża matematyka

Boża matematyka

„Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy zyskali mądre serce” (Ps 90,12).   Jest naszym przywilejem żegnać Stary Rok i oczekiwać Nowego. Zawsze w takiej chwili przebiegamy myślami przez dni, tygodnie, miesiące, które minęły, by uświadomić sobie, jak wiele Bóg darował nam...

czytaj dalej
NARODZENIE W JEDNYM WIERSZU

NARODZENIE W JEDNYM WIERSZU

„A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy” (Jan 1.14). Świąteczny czas jest jak pójście do ulubionej restauracji i konsumpcji przy szwedzkim stole. Wybieramy z każdej potrawy...

czytaj dalej