Boży dzień

Pastor Senior Zdzisław Józefowicz
18 kwietnia 2025
Prosto z Biblii

Boży dzień

„My zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, natomiast dla powołanych – i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą” (1 Kor 1,23 – 24).

Każdego roku nadchodzi dzień, w którym całe chrześcijaństwo kieruje swoją uwagę na Jerozolimę, wspominając wydarzenia sprzed 2000 lat. Jerozolima była świadkiem nieświętego dramatu, którego autorami byli również nieświęci ludzie.

To wydarzenie wywołało falę reakcji, którą moglibyśmy nazwać łańcuchową. Z ogromną siłą narastał sprzeciw przeciwko poselstwu o ukrzyżowanym Nazarejczyku, ale im bardziej sprzeciwiali się temu tradycyjnie religijni ludzie lub władze polityczne, tym bardziej ta wieść zataczała szersze kręgi.

Zacytowany tekst ap. Pawła jest szokującym zwiastowaniem, które musiało wzburzać. Była to deklaracja wiary. Dziś, gdy czytamy te słowa, wydają się one tak oczywiste. Dla ludzi tamtego czasu nie było to takie oczywiste. Jesteśmy osłuchani z tymi zwrotami jak krzyż, Golgota, ukrzyżowanie, które zostały włączone do języka obiegowego. Zadaję sobie pytanie, co nas gromadzi w takim dniu jak Wielki Piątek. Ideologia, fascynacja idolem, bohaterem chrześcijaństwa, rzewny sentymentalizm, oburzenie, że ukrzyżowano świętego?

Co w wierze i zwiastowaniu o Chrystusie ukrzyżowanym jest tak ważnego, że chcemy być razem na wspólnym nabożeństwie?

Nie była to jedyna śmierć, takich egzekucji dokonywali Rzymianie setki. Chcemy jednak podpisać się pod tym wspominaniem o Chrystusie, nie o jakimś innym bohaterze ukrzyżowania, ale właśnie o tym Nazarejczyku, nad którego głową umieszczono napis Król Żydów. Tak, to jeden z powodów, dlaczego mówimy o Nim. Ktoś jednak uznał Jego za króla. Krzyż w rósł w naszą kulturę i świadomość, ale co on nam mówi dziś?

Codziennie praktycznie spotykamy go na wieżach kościołów, cmentarzach, przy drogach. Dla niektórych to tylko symbol szubienicy, miejsce kaźni, chcą go odrzucić, nie widzieć. Dziwne, bo ci sami ludzie pieczołowicie przechowują i rozczulają się nad pamiątkami po bliskich zmarłych. My zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, bo krzyż przypomina nam cenę, jaka została zapłacona za nasze życie.

„On własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał” (Rzym 8.32).

W każdych okolicznościach to poselstwo ma tylko jedno do powiedzenia:

„Bóg w Chrystusie świat z sobą pojednał, nie zaliczając im upadków ich”.

Treść w zwiastowaniu o ukrzyżowanym Chrystusie, która nas gromadzi, nie dotyczy świata, ludzi, ale nas osobiście. Tych, którzy należeli do skazanych i darowano im, ułaskawiono. Tak, śmierć Jezusa ma znaczenie dla świata, ale nie miałaby, gdyby nie dotyczyła każdego z nas osobiście.

Zwiastujemy Ukrzyżowanego.
        Czy nie było lepszej i innej drogi? NIE.
        Bóg mógłby usunąć zło grzech i wszystkich uczynić wolnymi od koszmaru grzechu i zepsucia, ale wtedy moglibyśmy sądzić, że Bóg jest niepotrzebny. Często tak ludzie sądzą, dopiero problemy kierują ich myśl do Boga.

Historia ludzkości zapisała najciemniejszą kartę, kiedy Jezus umierał na krzyżu. Trzeba jednak podkreślić, że Jezus nie był wyłącznie ofiarą ludzkiej nienawiści. On zgodził się na Boży plan zbawienia i do ostatniej chwili podporządkował się wymogom tego planu. Mógł powiedzieć: „wykonało się”.

Było to ogłoszenie zbawienia, zakończenia ziemskiej misji, dokonanego odkupienia. Boży plan zbawienia został zrealizowany. Oto istotny powód, dla którego zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego.

Drugi powód – zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą.
Nie głosimy „doktryny o krzyżu”, nie głosimy filozoficznej mądrości, co byłoby logiczne, skoro krzyż jest zgorszeniem głupstwem, ale głosimy moc Bożą dla grzeszników. Poselstwo o krzyżu wzburzało, wydawało się głupstwem, jeśli wziąć pod uwagę, że Ten ukrzyżowany zrezygnował ze swoich praw, czci, dostojeństwa i umierał jak złoczyńca. Poselstwo o szubienicy bulwersowało. Pamiętajmy jednak, że nie krzyż zbawia a Jezus Chrystus. Nasze poselstwo nie jest o bezradnym skazańcu, ale o mającym moc Bożym Synu. W Jego obronie mogło stanąć 12 legionów aniołów, moce niebios były do Jego dyspozycji.

On nie był bezradny.
Zapewnił umierającego obok łotra „dziś będziesz ze mną w raju”.
Zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, który nie pozostał na krzyżu, ale po swej śmierci zmartwychwstał.
Jezus nie powiedział, przepraszam, ale zagalopowałem się w moich obietnicach i nie mogę ich zrealizować, nie przewidziałem kryzysów, w jakich będziecie żyć. Nie jestem w stanie wam pomóc. Nie, On powiedział; „Ja mam moc na niebie i na ziemi” i dokładnie przestrzega wypełnienia tej obietnicy. Piotr i Jan zadziwiali, swą mądrością Radę Najwyższą. Moc Boża uzdrawiała, czyniła cuda i znaki niezwykłe, grzesznicy jak Saul z Tarsu zmieniali się, demony musiały kapitulować przed Jego mocą.

Miejsce, na którym dziś stoimy w sensie duchowym, jest święte. Miejsce, w którym mówimy o ukrzyżowanym Chrystusie, jest święte, dlatego zostaw dziś wszelką nieświętą myśl, nieświęte działanie, a przyjdź przed Boże oblicze, by stać się uczestnikiem świętej społeczności.

Chrześcijaństwo to nie tylko system uświęcenia albo kodeks praw etycznych, to sposób życia, to styl życia. Chrześcijaństwo to nie teoretyczne, słodkie lukrowane poselstwo, ale człowiek w praktycznej realizacji Dobrej Nowiny Chrystusa.

Wielu ludzi gra komedię życia do końca, dla nich ukrzyżowany Chrystus to głupstwo, historyjka z happy endem, ale nie dla nich.

Spotykamy się w Wielki Piątek, by powiedzieć Bogu, że zwiastowanie o Chrystusie ukrzyżowanym jest dla nas wezwaniem do życia godnego Jego dzieci, że ta śmierć miała sens i znaczenie dla każdego osobiście. Sprawiła, że nasza wiara nie jest wiarą ojców i matek, ale naszą osobistą.

Zwiastowanie o ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie stało się siłą motoryczną chrześcijan, ale nie ma to żadnego sensu, jeśli nie jest siłą motoryczną twego codziennego życia.

Niech Wielkopiątkowe poselstwo ma dziś znaczenie dla ciebie.

Autor

Pastor Senior
Zdzisław Józefowicz

Boży dzień

Powiązane Posty

Szczęśliwego Nowego Roku

Szczęśliwego Nowego Roku

 „Chwalcie imię Pana, bo wzniosłe jest Jego imię, Jego majestat ponad ziemią i niebem!” (Ps 148,13).   Mamy zwyczaj składania życzeń na koniec roku: „Szczęśliwego Nowego Roku”.   Wielu ludzi myśli o szczęściu jako ciągłej, nieprzerwanej pomyślności albo przyjemności....

czytaj dalej
Boża matematyka

Boża matematyka

„Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy zyskali mądre serce” (Ps 90,12).   Jest naszym przywilejem żegnać Stary Rok i oczekiwać Nowego. Zawsze w takiej chwili przebiegamy myślami przez dni, tygodnie, miesiące, które minęły, by uświadomić sobie, jak wiele Bóg darował nam...

czytaj dalej
NARODZENIE W JEDNYM WIERSZU

NARODZENIE W JEDNYM WIERSZU

„A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy” (Jan 1.14). Świąteczny czas jest jak pójście do ulubionej restauracji i konsumpcji przy szwedzkim stole. Wybieramy z każdej potrawy...

czytaj dalej